Oceń stronę

Jak oceniasz wygląd strony?
 
Dzisiaj jest 29 Maj 2022 roku,  imieniny obchodzą: Magdalena, Teodozja, Maria

Historia Zduńskiej Woli

Spis treści
Historia Zduńskiej Woli
Strona 2
Strona 3
Strona 4
Strona 5

 

Rok 1907 przyniósł kolejną falę strajków, a także carskiego terroru. W lutym do pracy nie przystąpiło 80 tkaczy z fabryki Szepsa, w kwietniu stanęły maszyny u M. Wienera, w tymże miesiącu porzucili pracę robotnicy z fabryk Schneidera, Wintera i Arleta. Jednocześnie rosła liczba aresztowań i zsyłek w głąb Rosji.
Odpowiedzią na terror policji były liczne udane zamachy na szpicli i konfidentów organizowane przez bojówki SDKPiL i PPS. Dekonspiracja partii politycznych i masowe aresztowania jej członków osłabiły zduńskowolską klasę robotniczą.
W następnym roku fabrykanci mogli więc bez większych kłopotów odebrać wszystkie zdobycze robotników z takim trudem wywalczone podczas rewolucji.

Rewolucja 1905 - 1907 zahamowała rozwój przemysłu. W latach 1906 - 1909 nie odnotowano tu powstania ani jednej fabryki, sporo małych i słabych firm przestało istnieć. Dopiero ostanie lata poprzedzające wybuch I wojny światowej charakteryzowały się ożywieniem w przemyśle, co przejawiało się m.in. w powstaniu 20 nowych zakładów.
W tym samym okresie, bardzo pomyślnym dla miasta, wybudowano sporo nowych domów, m.in. przy ulicy Złotnickiego (obecnie Dąbrowskiego). Kilkanaście dni po wybuchu I wojny światowej, 19 sierpnia 1914 roku Niemcy bez walki zajęli miasto.
W celu utrzymania porządku z inicjatywy mieszkańców powstał Komitet Straży Ochotniczej z Fryderykiem Ejchblatem i Julianem Kornatowskim na czele, jednocześnie funkcje samorządowe przejął Komitet Obywatelski, którym kierował Józef Schneider.

Na skutek braku żywności i spekulacji, a także zamknięcia fabryk mieszkańcy znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji. Jesienią (15-21 listopada) władzę w mieście ponownie sprawowali Rosjanie, następnie powrócili Niemcy.
21 listopada w wyniku krótkotrwałego ostrzeliwania uszkodzeniu uległo sporo budynków w Zduńskiej Woli. Jednocześnie rozpoczęły się rekwizycje wielu maszyn i urządzeń w miejscowych fabrykach.
Do domów tkaczy coraz częściej zaglądał głód, sporo ludności znalazło się bez środków do życia. Zorganizowana pomoc społeczna tylko w znikomym stopniu była w stanie złagodzić te trudności.

Wraz z odzyskaniem przez Polskę niepodległości i pojawieniem się nadziei na radykalne przeobrażenia ustrojowe zaczęły powstawać Rady Delegatów Robotniczych. W Zduńskiej Woli RDR została utworzona 23 grudnia 1918 roku, w jej składzie znaleźli się znani działacze SDKPiL i PPS. Przewodniczącym Rady został Jan Czerkalski, a sekretarzem - Józef Matuszewski.
Oprócz działalności uświadamiającej prowadzonej wśród miejscowego proletariatu RDR organizowała pomoc żywnościową, troszczyła się o zapewnienie robotnikom m.in. odzieży i obuwia, wnosiła swój wkład w organizowanie szkolnictwa.
W lipcu 1919 roku na skutek represjonowania działaczy PPS zduńskowolska Rada przestała istnieć. W 1919 roku zduńskowolska lewica cieszyła się dużym poparciem społeczeństwa.
Podczas majowych wyborów do Rady Miejskiej weszło aż 11 (na 24 radnych) socjalistów, również burmistrz Bolesław Rosiński był socjalistą. W mieście, będącym pod dużym wpływem Łodzi, rozwijała się również KPRP, która powstała tu w początkach 1919 roku. Wśród jej założycieli byli dawni członkowie SDKPiL i PPS.
Do organizatorów KPRP należeli m.in. Józef Heincel, Jan Kuberski, Józef i Edmund Millerowie (ojciec i syn), Antoni Gampe, Reinhold Szyce, Ferdynand Pacelt, Karol Pilc, Zygmunt Zając oraz Antoni Fryczel.

W początkowym okresie KPRP liczyła około 200 członków. Zarówno w latach dwudziestych jak i trzydziestych kontynuowała działalność rewolucyjną, czemu nie były w stanie przeszkodzić liczne aresztowania i represje.
Podczas wyborów samorządowych w 1930 roku komuniści uzyskali 100 głosów, co dało im trzy mandaty (na 22). Okres międzywojenny obfitował w liczne napięcia i strajki. Ich natężenie wystąpiło szczególnie w latach wielkiego kryzysu gospodarczego w końcu lat dwudziestych i na początku trzydziestych.
U źródeł konfliktu leżał wyzysk robotników i tragiczne warunki życia mieszkańców miasta. Zapomogi dla bezrobotnych i inne formy pomocy organizowane przez władze miejskie w znikomym stopniu zabezpieczały przed głodem i nędzą.

Prawdziwą plagą były w tym czasie redukcje robotników, np. w 1930 roku miały one miejsce w znacznej części fabryk. Część robotników wracała później do fabryk, ale z reguły musiała jednocześnie aprobować znacznie niższe płace. Na tym tle rodziły się konflikty i strajki.
Wiosną 1933 roku robotnicy 4 fabryk zorganizowali strajki okupacyjne. W okresie międzywojennym w Zduńskiej Woli nadal dominował przemysł włókienniczy ściśle uzależniony od Łodzi, ale coraz większego znaczenia nabierały zakłady innych branż.
W tym okresie powstało kilka nowych młynów, rozbudowano fabryki maszyn i odlewnie. Przed wybuchem wojny w mieście znajdowało się 10 zakładów metalowych i maszynowych, trzy młyny parowe, trzy olejarnie, browar, mleczarnia, rzeźnia, garbiarnia, mała elektrownia (od 1916 roku) i kilkadziesiąt fabryk włókienniczych.

W 1939 roku miasto uzyskało prąd z łódzkiej elektrowni. W okresie międzywojennym w Łodzi nastąpił upadek wielu wielkich zakładów włókienniczych. Zduńska Wola nie miała takich przemysłowych kolosów i dlatego szybciej dostosowała się do zmienionych warunków. Wytwarzane tu tanie tkaniny z odpadków bawełnianych nabywane były chętnie zarówno w kraju jak i na rynkach afrykańskich.
W latach 1918 - 1939 Zduńska Wola (26154 mieszkańców przed wybuchem wojny) stała się centrum handlowo - usługowym niemal dla całego powiatu sieradzkiego. Rozwinął się tu ruch spółdzielczy, przybyło kilka szkół siedmioklasowych, gimnazjum i seminarium nauczycielskie.
Od 1918 (przez 6 lat) czynna była szkoła powszechna nowego typu - tzw. preparanda nauczycielska. Podczas dwuletnich kursów przygotowano w niej kandydatów do seminarium nauczycielskiego.
W okresie międzywojennym obok wiodącej funkcji przemysłowej pojawiła się także funkcja handlowo - usługowa, kulturalna i administracyjna.

Zduńska Wola od momentu narodzin przemysłu była miastem wielonarodowościowym. Mieszkali tu Polacy, Niemcy i Żydzi. W latach poprzedzających wybuch II wojny światowej wśród miejscowych Niemców zaczęły narastać nastroje nacjonalistyczne i prohitlerowskie. Dały one o sobie znać szczególnie w okresie okupacji hitlerowskiej.

We wrześniu 1939 roku walki obronne toczyły się niedaleko od miasta - na linii Warty i Widawki. Mimo bohaterskiego oporu żołnierzy polskich armia niemiecka sforsowała Wartę. Po zajęciu Zduńskiej Woli hitlerowcy przystąpili do realizacji zbrodniczej polityki.
W ramach germanizacji zmieniono nazwę miasta na Freihaus. Dzięki miejscowym Niemcom okupantom udało się szybko uruchomić fabryki i przestawić je na produkcję dla potrzeb wojska. Dokonano również grabieży i komasacji fabryk pożydowskich.
W Zduńskiej Woli znajdował się obóz rozdzielczy dla niemieckich przesiedleńców z Wołynia i Besarabii. Wkrótce po zajęciu miasta hitlerowcy przystąpili do realizacji polityki eksterminacyjnej.
11 listopada 1939 roku na tutejszym rynku Niemcy rozstrzelali sześciu Polaków: Antoniego Piekarskiego, Mariana Witkowskiego (dwaj strażnicy z więzienia w Sieradzu), Józefa Kubika z Monic, Antoniego Fronczaka z Porębów, Jana Matusiaka z Wielunia oraz żydowskiego krawca z Sieradza - Saderkiewicza.



Szukaj

Pogoda


MambWeather icon
Łódź
--- °C
Łódź °C | Gdańsk °C | Kraków °C | Katowice °C | Poznań °C | Rzeszów °C | Szczecin °C | Warszawa °C | Wrocław °C | Zielona Góra °C
[Szczegóły]

O tobie

Jesteś obecnie w
Unknown Unknown

używasz systemu
Unknown Unknown

oraz przeglądarki
Unknown Bot Unknown Bot

a twój adres IP to
18.207.132.226