Zwiedzamy miasto

 

Kilka kilometrów dalej w południowo-wschodniej części miasta znajduje się dzielnica Karsznice. Niegdyś była to wieś. Pierwsza wzmianka historyczna pochodzi z 1386r. Jak wykazał spis ludności z 1921r. w Karsznicach znajdowało się 30 domów , w których żyło 177 mieszkańców.
Nowy etap w dziejach tej miejscowości rozpoczął się wraz z budową węglowej magistrali z Herbów Nowych do portu gdyńskiego. 30 listopada 1930r. przybył tu pierwszy pociąg. Osiem lat później węzeł karsznicki otrzymał łącznicę z linią kolejową Łódź - Kalisz.
Wraz z węzłem powstało osiedle mieszkaniowe (do 1935r. - 9 domów 12-14 rodzinnych i 2 domy 2 - rodzinne). W okresie okupacji Karsznice były prężnym ośrodkiem walki zbrojnej. W końcu 1940r. z inicjatywy łódzkiej grupy robotniczej PPS powstało tu koło partyjne , którym kierowali: Leon Karwacki i Zagajewski.
W parowozowni stanowiącej wydzieloną dzielnicę AK dokonało wielu akcji sabotażowych dezorganizując niemiecki transport.
W końcu 1942 r. hitlerowcy wpadli na trop siatki Związku Odwetu w Sieradzkiem , a następnie aresztowali ok. 20 członków ruchu oporu. 25 lutego 1943r. w Karsznicach powieszono Kazimierza Kałużewskiego i Juliusza Syllę.
Tej publicznej egzekucji musieli przyglądać się spędzeni robotnicy warsztatów naprawczych , polscy kolejarze oraz ludność cywilna z Karsznic i okolic. Zamordowanych Polaków pochowano na zduńskowolskim cmentarzu. W 1946r. społeczeństwo Karsznic wzniosło pomnik (pl. Zwycięstwa) ku czci poległych uczestników ruchu oporu i ofiar hitlerowskiego terroru.
Wielu kolejarzy z Karsznic zginęło w obozach koncentracyjnych , m.in.: Marian Komar , Władysław Kryśiński , Edward Majewski i Edward Pawlak. W okresie powojennym rozbudowano zarówno węzeł jak i osiedle mieszkaniowe. W latach 1964-1969 zelektryfikowano szlak Tarnowskie Góry - Karsznice - Gdynia , jednocześnie ułożono bezstykowe szyny umożliwiające podniesienie szybkości pociągów.
W ostatnich latach instalowane są nowoczesne urządzenia zabezpieczające. W 1960r. mieszkało tu 3,2 tys. mieszkańców , z tego znaczna część zatrudniona była na kolei. Karsznicki węzeł kolejowy wraz z lokomotywownią , wagonownią i osiedlem stanowi swego rodzaju zabytek urbanistyczno-architektoniczny.
Na uwagę zasługuje śmiała koncepcja zespołu zaplanowana z myślą o wyznaczeniu mu specyficznych funkcji i konsekwentnie realizowana przez kilkadziesiąt lat. W 1960r. Karsznice uzyskały prawo osiedla , z dniem 1 stycznia 1973r. włączone zostały do miasta Zduńskiej-Woli.

Wracamy do centrum miasta , mijając po drodze Dom Kultury "Lokator" , Klub Międzynarodowej Książki i Prasy oraz Fabrykę Maszyn Włókienniczych "Polmatex-Wolma". Wspomniany zakład mieści się w murach dawnej odlewni H. Bąkowskiego. Zatrzymajmy się przy skrzyżowaniu ul. Łaskiej ze Szkolną.
W 1925r. władze miejskie podjęły decyzję o budowie w tym miejscu szkoły podstawowej. W uroczystym wmurowaniu kamienia węgielnego , połączonym z obchodami 100-lecia istnienia miasta uczestniczył ówczesny prezydent Stanisław Wojciechowski.
W 1929r. nowy gmach zajmowały szkoły podstawowe nr 1 i 2. Po II wojnie światowej w tych murach mieściło się m.in. Państwowe Liceum Pedagogiczne (patrz: pamiątkowa tablica w holu na parterze), szkoła ćwiczeń , a od 1967r. - Technikum Elektroniczne.
Obecnie zmodernizowany i rozbudowany gmach należy do Zespołu Szkół Zawodowych nr 2. Szkoła posiada Izbę Pamięci Narodowej , Tradycji i Współczesności , prezentującą zarówno dzieje tej zasłużonej dla miasta placówki oświatowej jak i Zduńskiej Woli.

Podążając ul. Łaską w kierunku centrum miasta mijamy po lewej stronie bazę samochodową PKS. Mieści się on na terenie dawnych Zakładów Rosena i Wiślickiego , które podczas ostatniej wojny zostały zbombardowane i częściowo zniszczone przez Niemców.
Przy ul. Łaskiej do dziś stoi sporo parterowych lub jednopiętrowych domów , zachowały się także drewniane zabudowania należące do tkaczy. Obiekty te tak jak dawniej tak i dziś nie posiadają najniezbędniejszych urządzeń sanitarnych.
Typowym obiektem jest np. dom przy ul. Łaskiej 12. Na jego zapleczu , w głębi podwórza znajdowała się niegdyś tkalnia należąca do fabrykanta K. Kuskego. Mimo sąsiedztwa fabryki , dom nie posiadał nawet sieci wodociągowej.

Z ulicy Łaskiej skręcamy w prawo w ul. Świerczewskiego. Mijamy jedno z dwóch w mieście kin ("Hel") i oto stoimy przed Zakładami Przemysłu Dziewiarskiego "Wola". Tu znajduje się oddział tego zakładu (wytwarzającego m.in. dziecięce rajstopy) a także Zakładowy Dom Kultury.
Przy skrzyżowani ulic Łaskiej i al. Kościuszki znajduje się budynek mieszczący m.in. Miejski Dom Kultury , Towarzystwo Przyjaciół Zduńskiej-Woli i Miejska Bibliotekę Publiczną im. Jerzego Szaniawskiego.
W tej ostatniej placówce znajduje się największy w Polsce zbiór pamiątek po autorze "Dwóch teatrów". Szaniawski , Zduńska Wola... Skąd ta zbieżność? Autor "Profesora Tutki" przyjaźnił się Leonem Pietrzykowskim , zduńskowolaninem , wykładowcą Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Krakowie , dla którego teatr był pasją życia.
Pietrzykowski gromadził rękopisy Szaniawskiego , dokonywał korekty dramatów , służył mu radą i pomocą. Po tragicznej śmierci Pietrzykowskiego w 1952r. w Zegrzynku pamiątki po przyjacielu Szaniawskiego znalazły się w domu rodzinnym w Zduńskiej Woli. Odnalazł je w 1973r. Stanisław Fuks , ceniony archiwista polskiego filmu i udostępnił je badaczom.

Skręcamy w ul.. Dąbrowskiego , noszącą niegdyś imię założyciela miasta. Wysokie kamienice są tu symbolem kapitalistycznego rozkwitu miasta. Przy tej ulicy znajduje się budynek Straży Pożarnej wzniesiony w latach 1908-1909.
Znajdowała się w nim sala widowiskowa ze sceną , na której przez wiele lat ogniskowało się życie kulturalne. Po długotrwałym remoncie salę widowiskową wraz z zapleczem przejął Miejski Dom Kultury. Warto dodać , że Ochotnicza Straż Ogniowa powstała w Zduńskiej Woli w 1876r.
Pierwszą murowaną siedzibę strażacką rozebrano w 1904r. gdy przebijano ul. Złotnickiego. Przy ul. Dąbrowskiego znajduje się najstarsza placówka oświatowa w mieście - Liceum Ogólnokształcące im. Kazimierza Wielkiego. Jej początki sięgają okresu I wojny światowej.
Przez kilka lat dzięki staraniom miejscowych pedagogów i działaczy oświatowych funkcjonowało ośmioklasowe Gimnazjum Koedukacyjne Filologiczne im. Henryka Sienkiewicza. 20 czerwca 1921r. upaństwowiono szkołę i zmieniono jej nazwę na "Państwowe Gimnazjum Koedukacyjne im. Kazimierza Wielkiego".
W okresie międzywojennym uczniowie redagowali wiele ciekawych gazetek szkolnych , np. "Przebojem", "Nasze Życie", "Uczniak" i "Surma", na łamach których oprócz wiadomości z życia szkoły znajdowały się także utwory literackie.
Duże zasługi dla rozwoju szkoły położył jaj dyrektor Ludwik Wicher. 15 września 1924r. uczniowie wprowadzili się do nowego budynku przy ul. Złotnickiego 6 (dziś Dąbrowskiego). Po zakończeni wojny , w dniu 7 marca 1945r. wznowiono naukę. W późniejszym okresie od strony ul. Żeromskiego dobudowano dodatkowe skrzydło , w którym znalazły się pomieszczenia lekcyjne , natomiast w końcu lat siedemdziesiątych przystąpiono do remontu kapitalnego w najstarszej części gmachu (wzniesionej w 1914r.) i budowy szkolnej hali sportowej.

W rejonie ul. Dąbrowskiego przetrwał do naszych czasów zespół dawnych fabryk stanowiący przykład architektury przemysłowej Zduńskiej Woli. Do najlepiej zachowanych należą obiekty fabryki J. Krentza. W pobliżu obwodnicy znajduje się Szpital im. K. Marcinkowskiego.
Powstał on w 1918r. w budynku wykupionym przez władze miejskie przy ul. Pomorskiej. W latach 1905-1910 Zduńska Wola posiadała jedynie dom izolacyjny dla chorych zakaźnie mieszczący się przy ul. Złotnickiego (obecnie budynek Komendy Miejskiej Policji przy ul. Dąbrowskiego).
Jadąc obwodnicą miejską proponujemy wjechać w ul. Szadkowską. Na początku tej ulicy wznoszą się mury dawnej fabryki braci A. i J. Piekielnych , będącej w latach międzywojennych bazą silnych wpływów PPS i KPP.
Dziś w zmodernizowanych i rozbudowanych halach "Wolany" wytwarzane są tkaniny wełniane. Naszą wędrówkę po mieście kończymy w rejonie dworca autobusowego PKS . W pobliżu znajduje się przystanek PKP. Warto przy okazji wspomnieć , że budynek dworca kolejowego stanowi przykład architektury wznoszonej u progu bieżącego stulecia dla potrzeb rozwijającego się miasta. Podobny charakter mają obiekty budowane w okresie międzywojennym np. mleczarnia i rzeźnia miejska.

Gościmy

Odwiedza nas 3 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
341170