Zwiedzamy miasto

 

Naszą wędrówkę po Zduńskiej Woli rozpoczynamy od dworca PKS znajdującego się przy ulicy Juliusza. Stąd udajemy się do centrum miasta, czyli placu Wolności. Stał tu niegdyś ratusz miejski zburzony przez Niemców w czasie drugiej wojny światowej , w tym rejonie znajdowała się prawdopodobnie pierwotna osada ( miasto ) Czekaj ( w dawnych wiekach miejsca w pobliżu skrzyżowań ważnych szlaków zwano "Czekaj" do końca lat sześćdziesiątych XX w. przetrwało w naszym kraju 29 wsi i osiedli o tej nazwie).

W okresie ostatniej wojny pl. Wolności był miejscem zbiorowej egzekucji dokonanej przez hitlerowców. W rocznicę odzyskania niepodległości ( 11 listopada 1939r. ) pod murami znajdującego się tu ratusza rozstrzelano 6 Polaków. Zwłoki ich pochowano na miejscowym cmentarzu. 

W październiku 1947r. przeprowadzono ich ekshumację i przeniesiono ich do wspólnej mogiły ofiar ludobójstwa. Dla uczczenia pamięci rozstrzelanych z inicjatywy miejscowych rzemieślników w miejscu egzekucji umieszczono tablicę pamiątkową.

Plac Wolności jest dziś centralnym punktem miasta. Tu znajdują się liczne placówki usługowe , sklepy. Pod względem architektonicznym najciekawsza jest zabudowa pierzei południowej i wschodniej. Trudno się tu jednak dopatrzeć jednolitej koncepcji architektonicznej i bogatego wystroju kamieniczek charakterystycznej dla tego typu zabudowy w innych miastach. 

W pierzejach północnej i zachodniej znajdują się także parterowe domy. Na zachód od placu Wolności , przy wylocie z miasta kierunku Sieradza znajduje się stara dzielnica zwana przez mieszkańców "Trzy Korony".
Tu wznoszą się mury pierwszej w mieście fabryki mechanicznej należącej początkowo do Karola Strausa , a później Arleta. W zmodernizowanych halach znajduje się dziś oddział "Zwoltexu".

Między centrum miasta a "Trzema Koronami" wzdłuż ulicy sieradzkiej powstało nowoczesne osiedle mieszkaniowe "Zachód". Mówiąc o zachodniej części miasta nie można pominąć dwóch ważnych obiektów : cmentarza żydowskiego i młyna.
Pierwszy z nich założony został w latach trzydziestych ubiegłego stulecia. W okresie ostatniej wojny hitlerowcy dokonali tu licznych egzekucji. Obecnie kirkut w Zduńskiej Woli znajduje się w ruinie.
Młyn przy ulicy Sieradzkiej był pierwszym obiektem tego typu w Zduńskiej Woli. Należał on kiedyś do Okręgowego Spółdzielczego Stowarzyszenia Spożywców "Spólnota" , Powstałego w 1921r. z połączenia kilku spółdzielni Zduńskiej Woli , Zdun i Izabelowa.
W okresie międzywojennym tzw. Młyn spółkowy świadczył usługi rolnikom ze Zduńskiej Woli i okolicznych miejscowości. Obiekt ten czynny jest nadal i wchodzi w skład zespołu zduńskowolskich młynów. Bogate są tradycje zduńskowolskiego młynarstwa.
W XIX w. w samym mieście znajdowało się 13 wiatraków , dalszych kilkanaście pracowało w okolicy. Jak podaje prof. J. Śmiałkowski , w końcu tego stulecia w okolicy Zduńskiej Woli czynnych było prawie 60 wiatraków. Rósł w tym czasie popyt na zboże , w wyniku czego ceny były tu wyższe niż np. w Warszawie.
W mieście powstawały również młyny parowe , np. w dzielnicy zwanej Pastwiska ( kilka lat temu rozebrano komin , jedynym śladem istnienia tego obiektu w tym rejonie jest ... ul. Młynarska ) i przy ulicy Szadkowskiej.
Ponieważ w mieście było sporo doświadczonych młynarzy , zarówno u progu tego stulecia jak i obecnie wielu z nich pracuje w przemyśle młynarskim poza granicami Sieradzkiego. Obecnie w mieście czynne są 3 młyny: 2 przy ulicy Szadkowskiej i 1 przy ulicy Sieradzkiej.
Warto przy tej okazji wspomnieć , iż istniejący dziś zespół zduńskowolskich młynów , przygotowujący mąkę m.in. dla aglomeracji łódzkiej , wciągu doby przerabia ok. 300 ton zboża.

Wracając do pl. Wolności proponujemy obejrzeć gmach II Liceum Ogólnokształcącego im. Małgorzaty Fornalskiej wzniesiony w latach pięćdziesiątych przy ulicy Komisji Edukacji Narodowej.
Stad podziwiać można panoramę miasta. Przy ul. Sieradzkiej zatrzymajmy się przy budynku oznaczonym numerem 29. Od kilku lat znajduje się tu Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych - jedna z dwóch szkół artystycznych w tym mieście.
Mury szkoły opuściło już sporo absolwentów , którzy znaleźli zatrudnienie m.in. w zakładach przemysłowych woj. sieradzkiego. Na uwagę zasługuje działalność uczniów i pedagogów tej szkoły na rzecz miasta przejawiająca się m.in. w opracowywaniu koncepcji rozwiązań plastycznych i urządzaniu wystaw.

Ulica Sieradzką dochodzimy ponownie do pl. Wolności i skręcamy w ulicę Kościelną. Niskie , parterowe lub piętrowe budynki pamiętają czasy dziewiętnastowiecznej prosperity miasta. Tu znajduje się stara apteka znanego w mieście działacza ( m.in. prezesował klubowi cyklistów ) - Jana Szaniawskiego. Wiele z tych domów pochodzi z początku XIX wieku ( nr 10 , 13 , 21 , 34 , 40 ). Do najciekawszych należy niewątpliwie budynek oznaczony numerem 13 , wzniesiony w stylu klasycystycznym z portykiem dwukolumnowym.
Przy tej samej ulicy znajduje się kościół pod Wezwaniem N.P. Marii. Pierwotnie w tym miejscu stała modrzewiowa świątynia wybudowana w 1782r. W drugiej połowie XIX w. wzniesiono nowy kościół parafialny ( 1872 - 1891 ).
Do najciekawszych zabytków znajdujących się w tej świątyni należy marmurowy ołtarz główny z XVII w. ( sprowadzony z katedry wrocławskiej ) oraz krucyfiks barokowy.
Naprzeciw kościoła , wgłębi plebani ( zbudowana w 1835r. ), w połowie sierpnia 1981r. wmurowano kamień węgielny pod Ośrodek Pamięci Błogosławionego Maksymiliana Kolbego , który urodził się w tym mieście.

Z ulicy Kościelnej wkraczamy w ul. Złotnickiego , zwaną niegdyś Belwederską. Większość znajdujących się tu parterowych , domów zajmowali tkacze. Uwadze zwiedzających polecamy m.in. drewniany dom oznaczony nr 16 , pochodzący z połowy XIX w. dwutraktowy , z mieszkalnym poddaszem , wzniesiony na wysokiej podmurówce.
Do najstarszych obiektów znajdujących się na tej ulicy należą domy oznaczone numerami: 3A , 4 , 6 , 8 , 10 , 13 , 15 , 16 , 18 , 20 , 22.
Przy ulicy Złotnickiego znajduje się tymczasowa siedziba Muzeum Historii Miasta Zduńskiej Woli , nieco dalej, w głębi parku (noszącego imię założyciela miasta ) w dawnym dworku Złotnickich mieści się siedziba administracyjnych władz miasta.
W okresie powojennym wspomniany dworek został całkowicie przebudowany i przystosowany do innych potrzeb. Przy tejże ulicy warto jeszcze zobaczyć budynek "Resursy" , w którym mieści się dziś Klub Międzyszkolny i Cech Rzemiosł Różnych.
Naprzeciwko "Resursy" na tzw. Górkach znajduje się dom , w którym w okresie międzywojennym mieściła się siedziba klasowych związków zawodowych i PPS. Na pobliskim placu odbywały się zbiórki uczestników udających się na manifestacje i wiece. Stad ruszały pochody pierwszomajowe.
W domu noszącym nr 13 (dziś Urząd Miasta) 1 kwietnia 1909 r. urodził się powieściopisarz i dramaturg Janusz Teodor Dybowski (zm. 28 V 1977r. w Warszawie ). W 1980r. dzięki staraniom Towarzystwa Przyjaciół Zduńskiej-Woli na ścianie budynku odsłonięto tablicę z portretem pisarza wykonanym w miedzianej blasze.
Nieco dalej znajduje się pokultowy obiekt braci marwitów , do niedawna opuszczony i chylący się ku upadkowi , w ostatnich latach wyremontowany i przeznaczony na siedzibę zduńskowolskiego hufca ZHP.


 

Od ulicy Złotnickiego odchodzi jedna z ładniejszych ulic w Zduńskiej Woli - al. Kościuszki. W ścianie narożnego budynku (al. Kościuszki 11) znajduje się tablica pamiątkowa z napisem następującej treści: "W roku kościuszkowskim 1946 dla uczczenia 200 rocznicy urodzin Tadeusza Kościuszki , wodza i wielkiego bohatera walk o niepodległość Polski , prawdziwego demokraty obywatele miasta Zduńskiej Woli tę tablicę wmurowują. Zd. Wola 3.V.1946r."
Przy al. Kościuszki znajduje się kolejna świątynia - kościół ewangelicki , wzniesiony w latach 1866 - 1868 staraniem pastora Edwarda Boernera , niezwykle zasłużonego społecznika.
Nieco dalej , w budynku z oryginalną elewacją frontową , ma swoja siedzibę Państwowa Szkoła Muzyczna I i II stopnia , jedna z dwóch szkół artystycznych w mieście. Po drugiej stronie ulicy znajduje się siedziba Oddziału PTTK (powstał w 1956r. ) oraz Zakładowy Dom Kultury "Zwoltex".

Łagodnie opadającą ulica Maksymiliana Kolbego (dawniej ul. Browarną) zbliżamy się do drewnianego domu , w którym 8 stycznia 1894r. przyszedł na świat Rajmund Kolbe , późniejszy franciszkanin , znany powszechnie jako ojciec Maksymilian Kolbe.
Zanim stał się więźniem oświęcimskiego obozu , w którym uratował od śmierci innego więźnia (Franciszka Gajowniczka) dał się poznać podczas działalności misyjnej we Włoszech , Francji , Egipcie , Chinach , Singapurze i Japonii.
W Nagasaki ojciec Maksymilian zbudował "Mugenzaj no sono", czyli japoński Niepokalanów. 17 października 1971r. papież Paweł VI ogłaszając formułę beatyfikacyjną zaliczył Maksymiliana Kolbego w poczet błogosławionych , a w 1982r. papież Jan Paweł II ogłosił go świętym.

W Zduńskiej Woli powstaje Dom Opieki Społecznej pod wezwaniem Świętego Maksymiliana Kolbego. Oto ulica Piwna. 8 maja 1908r. w domu oznaczonym nr 20 doszło do strzelaniny , w wyniku której zginął Bronisław Michalak , instruktor organizacji bojowej PPS "Kwiat Paproci" (nazwa od lasów paprockich , gdzie odbywały się ćwiczenia) dokonał kilkadziesiąt zamachów na carskich konfidentów i policjantów.
Po licznych aresztowaniach zduńskowolskich działaczy PPS i SDKPiL zaproponowano B. Michalakowi wyjazd za granicę celem uniknięcia represji. B. Michalak odmówił. 8 maja 1908r. mimo długotrwałego ukrywania się został wyśledzony przez szpicla. Otoczony przez żandarmów bronił się pewien czas nie dopuszczając ich do budynku. Nie mając szans ucieczki zastrzelił się.
Przy ulicy Piwnej znajduje się Międzyszkolny Ośrodek Sportowy , w którym powstaje m.in. hotel i zaplecze dla sportowców.

Dochodzimy do Ośrodka Sportu i Rekreacji "RELAKS" (ul. Tadeusza Kobusiewicza).
Znajdujący się tu kompleks basenów i boisk cieszy się dużą popularnością wśród mieszkańców Zduńskiej Woli. Idąc dalej warto zatrzymać się na moment przy pierwszym w mieście pomniku , wzniesionym w 30 rocznicę zwycięstwa nad faszyzmem ku czci poległych w walce o wyzwolenie narodowe i społeczne (autorzy projektu: Hieronim Rudecki i Ireneusz Olszewski).
Tuż za pomnikiem znajduje się cmentarz baptystów utworzony tu w 1870r. (w 1882 powiększony). Warto wspomnieć, że już w 1885 r. powstała w mieście parafia baptystów. W 1902r. ze składek parafian powstał w Zduńskiej Woli kościół wraz z mieszkaniem dla kaznodziei (przy ówczesnej ul. Złotnickiego).

Dochodząc do ul. Łaskiej mijamy budynek, w którym mieścił się dom opieki dla starców i sierot (od 1914r.), a później pierwsza siedziba Zarządu Miejskiego ZWM. Na tego budynku w 1978r. w 30 rocznicę zjednoczenia polskiego ruchu młodzieżowego odsłonięto pamiątkową tablicę.
Wspomnijmy przy okazji , że ZWM rozpoczęła działalność 21 lutego 1945r. włączając się wkrótce do zasiedlania Ziem Zachodnich , likwidacji analfabetyzmu (zbiórka książek , remont sprzętu szkolnego) i organizowania życia kulturalnego.
Pierwsza powojenna biblioteka publiczna powstała w lokalu ZWM , podobnie było z chórem i teatrem. Oto ulica Łaska - najdłuższa w mieście i zarazem najważniejsza. Oprócz nowych domów mieszkalnych, pawilonów handlowych i usługowych, szkół, fabryk oraz placówek kulturalnych , stoi przy niej sporo domów tkaczy , wzniesionych głównie w pierwszej połowie XIX w.
W rejestrach wojewódzkiego konserwatora zabytków w Sieradzu znajdują się opisy osiemnastu najstarszych budynków stojących przy tej ulicy , np. nr 14 , 18 , 29 , 33 , 40 (klasycystycznych). Łaska została uwieczniona na kartach wielu utworów literackich np. w powieści T. Goździkiewicza "Sprawy Łuki Bakowicza".

Odwiedzamy miejscowy cmentarz. Tu znajduje się m.in. grób Honoraty Złotnickiej , żony założyciela miasta oraz zbiorowa mogiła Polaków rozstrzelanych przez hitlerowców podczas II wojny światowej. Na mogile , w której złożono ciała 6 ofiar egzekucji w listopadzie 1939r. w Zduńskiej-Woli i 10 zamordowanych na sieradzkim stadionie w dniu 17 IX 1941r. ustawiony został obelisk (1947r.) z napisem "Męczennikom hitlerowskiego terroru pomordowanym za wolność i niepodległość Polski".
Na cmentarzu tym spoczywa wielu mieszkańców Zduńskiej Woli , działaczy społecznych i kulturalnych uczestników walk rewolucyjnych. Jest tu m.in. grób znanego działacza społecznego , superintendenta diecezji kaliskiej , pastora Edwarda Boernera (ur. 1 III 1833r. zm. 12 II 1910r.), Leonarda Ruty - robotnika skazanego na śmierć za rzekomo zorganizowany zamach na carskiego żołnierza w 1906r. , Leona Pietrzykowskiego - przyjaciela Jerzego Szaniawskiego (ur.7 II 1912r. zm. 13 VIII 1952r.) , Jana Czerkaskiego - działacza socjalistycznego , jednego z założycieli PPS w Zduńskiej Woli , a także grobowce rodzinne fabrykantów : Arletów , Straussów.
W pobliżu zbiorowej mogiły ofiar ostatniej wojny znajduje się także symboliczny grób Hilarego Gotwalda , pierwszego komendanta hufca ZHP w Zduńskiej Woli , więźnia obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu i Neuengamme , zamordowanego na "Cap Arkona" w dniu 3 maja 1945r.
Na cmentarzu jest także grób-pomnik z napisem: "Pamięci nieznanych lotników polskich zestrzelonych przez okupanta we wrześniu 1939r.". W sąsiedztwie znajduje się mogiła Stanisława Kołodziejskiego , pilota który zginął śmiercią tragiczną 23 IV 1937r.

Ulicą Łaską podążamy w kierunku wschodnim i dochodzimy do drugiego w mieście kościoła katolickiego. Powstał on w 1942r. dzięki uczniowi księdza Alojzego Orione - ks. Aleksandrowi Chwiłowiczowi.
Zatrzymajmy się na moment przy tej świątyni , bowiem była ona pierwszym kościołem orionistów w naszym kraju. W 1923r. na polecenie ks. Orione przybył do naszego kraju wspomniany A. Chwiłowicz.
Na wzór swojego nauczyciela zaczął gromadzić wokół siebie grono uczniów. W 1924r. na peryferiach miasta na tzw. Frajszycy upatrzył sobie podupadłą karczmę z dużym ogrodem. Kupił ją wkrótce od karczmarza Sallinga (protestanta). W szybkim tempie odbudował ją i utworzył Dom Misyjny pw. św. Trójcy.
W powstałym kolegium rozpoczęto kształcenie kandydatów do Zgromadzenia. Po kilku latach wielu młodych orionistów wyjechało na studia do Włoch. Po 5 latach pracy w Domu Misyjnym A. Chwiłowicz wyjechał do Włoch , a następnie do Stanów Zjednoczonych , gdzie tworzył nowe placówki oriońskie. Tam też zmarł w 1967r.
Przy ulicy Łaskiej 88a znajduje się także siedziba orionistek założona w 1932r. dla sióstr rencistek.

Tuż za ulicą Klasztorną wchodzimy na teren stadionu MRKS "Pogoń" , kilkaset metrów dalej znajduje się nowy cmentarz komunalny. Jesteśmy we wschodniej części miasta. Tu została zlokalizowana dzielnica przemysłowa , w której wzniesiono nowe zakłady m.in. Fabrykę Domów , WUKO , "Wolę" (produkcja m.in. rajstop) , elektrociepłownię , "Zwoltex" (ręczniki frotte , koce) , Przedsiębiorstwo Materiałów Izolacji Wodoszczelnej "Izolacja".


 

Kilka kilometrów dalej w południowo-wschodniej części miasta znajduje się dzielnica Karsznice. Niegdyś była to wieś. Pierwsza wzmianka historyczna pochodzi z 1386r. Jak wykazał spis ludności z 1921r. w Karsznicach znajdowało się 30 domów , w których żyło 177 mieszkańców.
Nowy etap w dziejach tej miejscowości rozpoczął się wraz z budową węglowej magistrali z Herbów Nowych do portu gdyńskiego. 30 listopada 1930r. przybył tu pierwszy pociąg. Osiem lat później węzeł karsznicki otrzymał łącznicę z linią kolejową Łódź - Kalisz.
Wraz z węzłem powstało osiedle mieszkaniowe (do 1935r. - 9 domów 12-14 rodzinnych i 2 domy 2 - rodzinne). W okresie okupacji Karsznice były prężnym ośrodkiem walki zbrojnej. W końcu 1940r. z inicjatywy łódzkiej grupy robotniczej PPS powstało tu koło partyjne , którym kierowali: Leon Karwacki i Zagajewski.
W parowozowni stanowiącej wydzieloną dzielnicę AK dokonało wielu akcji sabotażowych dezorganizując niemiecki transport.
W końcu 1942 r. hitlerowcy wpadli na trop siatki Związku Odwetu w Sieradzkiem , a następnie aresztowali ok. 20 członków ruchu oporu. 25 lutego 1943r. w Karsznicach powieszono Kazimierza Kałużewskiego i Juliusza Syllę.
Tej publicznej egzekucji musieli przyglądać się spędzeni robotnicy warsztatów naprawczych , polscy kolejarze oraz ludność cywilna z Karsznic i okolic. Zamordowanych Polaków pochowano na zduńskowolskim cmentarzu. W 1946r. społeczeństwo Karsznic wzniosło pomnik (pl. Zwycięstwa) ku czci poległych uczestników ruchu oporu i ofiar hitlerowskiego terroru.
Wielu kolejarzy z Karsznic zginęło w obozach koncentracyjnych , m.in.: Marian Komar , Władysław Kryśiński , Edward Majewski i Edward Pawlak. W okresie powojennym rozbudowano zarówno węzeł jak i osiedle mieszkaniowe. W latach 1964-1969 zelektryfikowano szlak Tarnowskie Góry - Karsznice - Gdynia , jednocześnie ułożono bezstykowe szyny umożliwiające podniesienie szybkości pociągów.
W ostatnich latach instalowane są nowoczesne urządzenia zabezpieczające. W 1960r. mieszkało tu 3,2 tys. mieszkańców , z tego znaczna część zatrudniona była na kolei. Karsznicki węzeł kolejowy wraz z lokomotywownią , wagonownią i osiedlem stanowi swego rodzaju zabytek urbanistyczno-architektoniczny.
Na uwagę zasługuje śmiała koncepcja zespołu zaplanowana z myślą o wyznaczeniu mu specyficznych funkcji i konsekwentnie realizowana przez kilkadziesiąt lat. W 1960r. Karsznice uzyskały prawo osiedla , z dniem 1 stycznia 1973r. włączone zostały do miasta Zduńskiej-Woli.

Wracamy do centrum miasta , mijając po drodze Dom Kultury "Lokator" , Klub Międzynarodowej Książki i Prasy oraz Fabrykę Maszyn Włókienniczych "Polmatex-Wolma". Wspomniany zakład mieści się w murach dawnej odlewni H. Bąkowskiego. Zatrzymajmy się przy skrzyżowaniu ul. Łaskiej ze Szkolną.
W 1925r. władze miejskie podjęły decyzję o budowie w tym miejscu szkoły podstawowej. W uroczystym wmurowaniu kamienia węgielnego , połączonym z obchodami 100-lecia istnienia miasta uczestniczył ówczesny prezydent Stanisław Wojciechowski.
W 1929r. nowy gmach zajmowały szkoły podstawowe nr 1 i 2. Po II wojnie światowej w tych murach mieściło się m.in. Państwowe Liceum Pedagogiczne (patrz: pamiątkowa tablica w holu na parterze), szkoła ćwiczeń , a od 1967r. - Technikum Elektroniczne.
Obecnie zmodernizowany i rozbudowany gmach należy do Zespołu Szkół Zawodowych nr 2. Szkoła posiada Izbę Pamięci Narodowej , Tradycji i Współczesności , prezentującą zarówno dzieje tej zasłużonej dla miasta placówki oświatowej jak i Zduńskiej Woli.

Podążając ul. Łaską w kierunku centrum miasta mijamy po lewej stronie bazę samochodową PKS. Mieści się on na terenie dawnych Zakładów Rosena i Wiślickiego , które podczas ostatniej wojny zostały zbombardowane i częściowo zniszczone przez Niemców.
Przy ul. Łaskiej do dziś stoi sporo parterowych lub jednopiętrowych domów , zachowały się także drewniane zabudowania należące do tkaczy. Obiekty te tak jak dawniej tak i dziś nie posiadają najniezbędniejszych urządzeń sanitarnych.
Typowym obiektem jest np. dom przy ul. Łaskiej 12. Na jego zapleczu , w głębi podwórza znajdowała się niegdyś tkalnia należąca do fabrykanta K. Kuskego. Mimo sąsiedztwa fabryki , dom nie posiadał nawet sieci wodociągowej.

Z ulicy Łaskiej skręcamy w prawo w ul. Świerczewskiego. Mijamy jedno z dwóch w mieście kin ("Hel") i oto stoimy przed Zakładami Przemysłu Dziewiarskiego "Wola". Tu znajduje się oddział tego zakładu (wytwarzającego m.in. dziecięce rajstopy) a także Zakładowy Dom Kultury.
Przy skrzyżowani ulic Łaskiej i al. Kościuszki znajduje się budynek mieszczący m.in. Miejski Dom Kultury , Towarzystwo Przyjaciół Zduńskiej-Woli i Miejska Bibliotekę Publiczną im. Jerzego Szaniawskiego.
W tej ostatniej placówce znajduje się największy w Polsce zbiór pamiątek po autorze "Dwóch teatrów". Szaniawski , Zduńska Wola... Skąd ta zbieżność? Autor "Profesora Tutki" przyjaźnił się Leonem Pietrzykowskim , zduńskowolaninem , wykładowcą Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Krakowie , dla którego teatr był pasją życia.
Pietrzykowski gromadził rękopisy Szaniawskiego , dokonywał korekty dramatów , służył mu radą i pomocą. Po tragicznej śmierci Pietrzykowskiego w 1952r. w Zegrzynku pamiątki po przyjacielu Szaniawskiego znalazły się w domu rodzinnym w Zduńskiej Woli. Odnalazł je w 1973r. Stanisław Fuks , ceniony archiwista polskiego filmu i udostępnił je badaczom.

Skręcamy w ul.. Dąbrowskiego , noszącą niegdyś imię założyciela miasta. Wysokie kamienice są tu symbolem kapitalistycznego rozkwitu miasta. Przy tej ulicy znajduje się budynek Straży Pożarnej wzniesiony w latach 1908-1909.
Znajdowała się w nim sala widowiskowa ze sceną , na której przez wiele lat ogniskowało się życie kulturalne. Po długotrwałym remoncie salę widowiskową wraz z zapleczem przejął Miejski Dom Kultury. Warto dodać , że Ochotnicza Straż Ogniowa powstała w Zduńskiej Woli w 1876r.
Pierwszą murowaną siedzibę strażacką rozebrano w 1904r. gdy przebijano ul. Złotnickiego. Przy ul. Dąbrowskiego znajduje się najstarsza placówka oświatowa w mieście - Liceum Ogólnokształcące im. Kazimierza Wielkiego. Jej początki sięgają okresu I wojny światowej.
Przez kilka lat dzięki staraniom miejscowych pedagogów i działaczy oświatowych funkcjonowało ośmioklasowe Gimnazjum Koedukacyjne Filologiczne im. Henryka Sienkiewicza. 20 czerwca 1921r. upaństwowiono szkołę i zmieniono jej nazwę na "Państwowe Gimnazjum Koedukacyjne im. Kazimierza Wielkiego".
W okresie międzywojennym uczniowie redagowali wiele ciekawych gazetek szkolnych , np. "Przebojem", "Nasze Życie", "Uczniak" i "Surma", na łamach których oprócz wiadomości z życia szkoły znajdowały się także utwory literackie.
Duże zasługi dla rozwoju szkoły położył jaj dyrektor Ludwik Wicher. 15 września 1924r. uczniowie wprowadzili się do nowego budynku przy ul. Złotnickiego 6 (dziś Dąbrowskiego). Po zakończeni wojny , w dniu 7 marca 1945r. wznowiono naukę. W późniejszym okresie od strony ul. Żeromskiego dobudowano dodatkowe skrzydło , w którym znalazły się pomieszczenia lekcyjne , natomiast w końcu lat siedemdziesiątych przystąpiono do remontu kapitalnego w najstarszej części gmachu (wzniesionej w 1914r.) i budowy szkolnej hali sportowej.

W rejonie ul. Dąbrowskiego przetrwał do naszych czasów zespół dawnych fabryk stanowiący przykład architektury przemysłowej Zduńskiej Woli. Do najlepiej zachowanych należą obiekty fabryki J. Krentza. W pobliżu obwodnicy znajduje się Szpital im. K. Marcinkowskiego.
Powstał on w 1918r. w budynku wykupionym przez władze miejskie przy ul. Pomorskiej. W latach 1905-1910 Zduńska Wola posiadała jedynie dom izolacyjny dla chorych zakaźnie mieszczący się przy ul. Złotnickiego (obecnie budynek Komendy Miejskiej Policji przy ul. Dąbrowskiego).
Jadąc obwodnicą miejską proponujemy wjechać w ul. Szadkowską. Na początku tej ulicy wznoszą się mury dawnej fabryki braci A. i J. Piekielnych , będącej w latach międzywojennych bazą silnych wpływów PPS i KPP.
Dziś w zmodernizowanych i rozbudowanych halach "Wolany" wytwarzane są tkaniny wełniane. Naszą wędrówkę po mieście kończymy w rejonie dworca autobusowego PKS . W pobliżu znajduje się przystanek PKP. Warto przy okazji wspomnieć , że budynek dworca kolejowego stanowi przykład architektury wznoszonej u progu bieżącego stulecia dla potrzeb rozwijającego się miasta. Podobny charakter mają obiekty budowane w okresie międzywojennym np. mleczarnia i rzeźnia miejska.

Gościmy

Odwiedza nas 4 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
341171