Chłopecki Kazimierz

Ks. Kazimierz Chłopecki urodził się 11 listopada 1926 r. w miejscowości Zalesie, w ówczesnym województwie tarnopolskim na Podolu (obecnie Ukraina). W 1945 r. znalazł się w Gosławicach (obecnie dzielnica Konina), pozostawiając cały dobytek na Podolu.

 

 

W 1949 r. zdał maturę w Koninie i wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku. Święcenia kapłańskie przyjął 20 czerwca 1954 r. Jako wikariusz pełnił posługę kapłańską: w Piotrkowie Kujawskim (1954-1955), Włocławku (1955-1957), Kaliszu – parafia św. Mikołaja (1957-1959) i św. Józefa (1959-1963), Zduńskiej Woli (1965-1968). Następnie był proboszczem parafii: św. Małgorzaty w Zadzimiu (1968-1971), Wszystkich Świętych w Liskowie (1971-1976), Wniebowzięcia NMP w Zduńskiej Woli (1976-1990), Podwyższenia Krzyża Świętego w Kole (1990-2001). W 2001 r. przeszedł na emeryturę i zamieszkał w kolskim Domu Pomocy Społecznej, gdzie pełnił funkcję kapelana.

 

 

W czasie swojego pobytu i proboszczowania w Zduńskiej Woli ks. Chłopecki był członkiem i kapelanem zduńskowolskiej „Solidarności”. Razem z działaczką NSZZ „Solidarność” Grażyną Barton prowadził Ośrodek Pomocy dla rodzin internowanych i osób zwalnianych z pracy. Dzięki jego wysiłkowi został uratowany przed rozbiórką dom, w którym przyszedł na świat przyszły św. Maksymilian Kolbe.

Wokół domu narodzin Ojca Kolbego narosło wiele kontrowersji. Władze chciały niejako zatrzeć ślad po osobie (błogosławionego wówczas) Maksymiliana Kolbego. Wszystko wskazywało na to, że wszelkie pisma i pamiątki, jakie pozostawił po sobie Ojciec Kolbe w miejscu swego urodzenia, znikną dla potomnych. Sieradzkie Władze Wojewódzkiego Zespołu ds. Kleru ostatecznie zezwoliły jednak miastu na odsprzedanie księdzu Chłopeckiemu budynku z ulicy Browarnej 9 za symboliczną „złotówkę”; stało się to w roku 1978. Zarządzono również, by miasto przygotowało mieszkania dla rodzin dotychczas mieszkających w tym budynku.

Koszty przeniesienia domu na dziedziniec parafii pozostawały w gestii miasta, do którego prośby musiał kierować sam proboszcz. Również ewentualne zabezpieczenie lokalowe rodzin zamieszkujących dom narodzin świętego ze Zduńskiej Woli. Gdy prawna machina ruszyła na dobre, ks. Chłopecki rozpoczął staranie o odpowiednią lokalizację budynku na terenie plebanii poprzez biuro architekta Urzędu Miasta, w celu urządzenia tam Domu Pamięci Maksymiliana Kolbego. W tym samym roku, na sesji miejskiej Rady Narodowej Zduńskiej Woli miało też nastąpić przemianowanie nazw ulic (z Browarnej na Kolbego). Wszystkie te działania (zwłaszcza zaś fizyczne przenoszenie domu) trwały dość długo.

 


przed remontem

po remoncie

 

Podobno proboszcz nie był zbyt pewny swoich działań – nie wiedział, do kogo właściwie powinien się zgłosić, by rozpocząć prace. Do czynu społecznego próbował nawet przekonać miejscową młodzież, która własnymi rękoma miała przenosić budynek. Do działań upamiętniających Ojca Kolbego włączył się sam Franciszek Gajowniczek (więzień, za którego swoje życie oddał Maksymilian).

Ciekawostką jest, że remont domu urodzenia Maksymiliana Kolbego spoczywał w rękach parafian, zaś archiwalia pierwotnie się w nim znajdujące tymczasowo przeniesiono do Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola. Oryginalny dom urodzin św. Maksymiliana został zatem – przynajmniej częściowo – przeniesiony na plac przykościelny parafii WNMP (obecnie mieszkają w nim księża). Muzeum Dom Urodzin Św. Maksymiliana Marii Kolbego to natomiast budynek wybudowano na potrzeby upamiętnienia postaci tego wielkiego zduńskowolanina w miejscu, gdzie faktycznie przyszedł on na świat.

Ponadto rozpoczął budowę Ośrodka Pamięci św. Maksymiliana. Również za jego posługi kapłańskiej w 1988 r., władze miejskie, przekazała notarialnie budynek, w którym przyszedł na świat Rajmund Kolbe parafii WNMP. W lata 1985-1989 był inwigilowany przez SB w ramach sprawy operacyjnego rozpracowania pod kryptonimem „Aktywista” w związku ze swoją działalnością patriotyczną i aktywnym wspieraniem NSZZ „Solidarność”. Ks. prał. Kazimierz Chłopecki zmarł w sobotę 4 stycznia 2020 roku w Domu Pomocy Społecznej w Kole. Przeżył 93 lata, w tym 65 w kapłaństwie.